niedziela, 31 grudnia 2017

Mój podział na pory roku

W przypadku akcji zbieractwa oraz wszelkich hodowli  będę zaznaczać porę roku, gdy to robię. Pory roku wypadają różnie w zależności, czy mamy na myśli terminy fenologiczne czy astronomiczne. Ja sobie sprawę troszkę uproszczę. Zaokrąglę sobie do pełnego miesiąca.
Zima - grudzień, styczeń, luty i marzec (aczkolwiek zastanawiam się czy marca nie wrzucić do przedwiośnia)
Wiosna - kwiecień i maj
Lato - czerwiec, lipiec i sierpień
Jesień - wrzesień, październik i listopad (być może listopad wrzucę do przedzimia)
Czemu to zamieszanie? Po prostu nie chcę tworzyć nadmiaru etykiet. A zależy mi by notować i publikować co się dzieje w zależności od pory roku. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz