poniedziałek, 8 stycznia 2018

Noworoczna inwentaryzacja nasion

W kontekście ogrodniczym najważniejszy zapas - nasiona. No mam ich trochę. Zakładam, że na cały rok, jeśli nie na dłużej wystarczy. 
Zbierane w poprzednim roku nasiona - niewiele.
Nasiona kupne
Marchew pastewna - 1,5 paczki. Brukiew pastewna - 1 opakowanie. Burak ćwikłowy - 10 opakowań. Fasolka szparagowa - 5 opakowań (prawdopodobnie dokupię, ponieważ fasolki chcę mieć naprawdę dużo). Koperek - 16 opakowań. Rzodkiewka, rożne odmiany - 16 opakowań. Jarmuż - 2 opakowania (nie będę dokupować, na rok kilka mi wystarczy). Sałata, różne odmiany - 6 opakowań. Pietruszka korzeniowa - 2 opakowania. Kalarepa - pół opakowania. Cukinia zielona - pół opakowania. Burak pastewny - 1 opakowanie. Szczypiorek - 2 opakowania. Pomidor koktajlowy - pół opakowania. Patison - pół opakowania. Karczoch, lubczyk, oregano, pietruszka naciowa, tymianek, bylica piołun, fistaszki, papryka ostra, kapusta brukselka, szałwia, słonecznik, ogórek meksykański, ciecierzyca - po jednym opakowaniu. 

Są jeszcze nasiona zbierane podczas wyjść w teren w poprzednim roku. Niewiele tego, ale zawsze coś. Widoczne na zdjęciu - fasola tyczna jakaś, szparagowa oraz groszek. Na pewno będę chciał dokupić jeszcze: fasolka szparagowa,, dynię, jakieś pomidory, ogórki (nadające się do kiszenia), może kapustę (kilka odmian - takie letnie oraz nadające się do kiszenia), bób, groszek. Chociaż nie wiadomo, czy dokupię fasolkę szparagową i groszek. Zobaczę podczas zasiewów ile tego na polu wyszło

4 komentarze:

  1. Czytam ,że masz siew ciecierzycy ona w naszym rejonie urośnie ? Jeśli już siałeś to w tym samym terminie co groszek zielony? Mam jeszcze jedno pytanie czytałam o prześwietlaniu drzew a może wiesz jak się robi sadzonki np.morwy? Pozdrawiam rajka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zainteresowanie i komentarz. Ciecierzyca jeszcze nie siałem / sadziłem . A kupiłem jakiś rok temu w sklepie allegro przy okazji innych nasion dla ciekawostki. Być może w ciepłym miejscu działki, może w tunelu foliowym. Termin podany na opakowaniu to maj. Nie pomogę w sprawie sadzonek z morwy. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ja trochę monotematycznie. A czy próbował Pan uprawiać kiełki? Np. fasolę? Bardzo zdrowe i relatywnie mało absorbujące. To w kontekście zimy, witamin i walki z infekcjami (ja np. teraz chory).

    Pozdrawiam i kibicuję.

    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zainteresowanie i komentarz. Zdrowia życzę! Jakoś nie mam osobistego przekonania do kiełków. Wedle mojej opini w kiełku jest tyle samo wartości co w nasieniu, ponieważ przed ruszeniem fotosyntezy roślina nie wytworzy nic nowego ponad to co ma w nasieniu. Ponadto patrzę na to w ten sposób. Przed erą lodówek oraz pełnych półek w sklepach ludzie mieli na zimę weki, kiszonki i inne przetwory i żyli. Więc aż tak bardzo się tym nie przejmuję. Mam troszkę jeszcze warzyw zimotrwałych na polu, poza tym robię też normalne zakupy warzyw. A na walkę z infekcjami mam swój ulubiony napój z imbiry i cytryny - pigwowiec już mi się skończył. Pozdrawiam.

      Usuń