piątek, 12 stycznia 2018

Plany upraw - kolejne ;-)

W tym wpisie pokazywałem swój układ przestrzenny działki oraz wstępne plany związane z uprawami na rok 2018. Wczoraj i dzisiaj mam wolne. Gdy mam czas to tak sobie siedzę i myślę. Gdy nie mam czasu to tylko siedzę ;-) . Jakoś dzisiaj nie mam ochoty nigdzie z domu wychodzić. Taki dzień, że mam ochotę sobie zwyczajnie w domu posiedzieć. Więc sobie rysuję co gdzie i jak będzie rosło. 
Moje papierdasy w trakcie planowania
Normalnie zrobiłbym porządną tabelkę na komputerze, jednak w tablecie ciężko się to robi. To sobie odręcznie narysowałem. Oczywiście plany upraw w dużym stopniu zależą od ilości posiadanych nasion oraz od zakładanego zapotrzebowania. 

Porządną ilość nasion to mam: marchwi pastewnej, buraka pastewnego, buraka ćwikłowego, rzodkiewki. Fasolki szparagowej chyba za mało, ale to wyjdzie podczas siewów. 
Układ działki
W 1 - 10 warzywniak w ramach którego będzie płodozmian. Jedna grządka ma u mnie wymiar 8 - 9 na 2 metry. 
P 1 -2 poletka do zagospodarowania na krzewy owocowe ale od roku 2019
Czego sadzę dużo? Na pewno ziemniaków. W tym roku całe P1 oraz P2 pójdzie na ziemniaki. Ziemniaki spulchnią mi glebę a technika uprawy zniszczy ewentualne chwaściory. W roku 2019 tutaj będzie na jednym poletku sad z krzewów owocowych, które sobie w tym roku będę wyprowadzać z sadzonek. A na drugim jeszcze nie wiem. Miały być na jednym z nich zioła, ale zioła dam zwyczajnie chyba przed altanką. 
W 8 - 10. Jako przedplon będzie rzodkiewka. Zakładam, że w maju już rzodkiewkę zbiorę (zeżrę) i po niej dam fasolkę szparagową. Fasolki szparagowej chcę dużo. Źródło białka. Ok. Sprawa rzodkiewki oraz fasolki odhaczona. 
W 6 - 7 jako przedplon pójdą sałaty. Po sałacie dam ogórki. Ogórki i tak wysiewa się w drugiej połowie maja, sałatę do tego czasu zeżre. Ok. Sprawa sałat oraz ogórków (muszę kupić) odhaczona.
W 1 - 5 : marchew pastewna, buraki pastewne, brukiew pastewna, buraki ćwikłowe, kalarepa. Ok, te warzywa odhaczone. 
Szczerze przyznam. Najważniejsze w tym roku do upraw będą dla mnie: 
- ziemniaki - w końcu podstawa wyżywienia; 
- fasolka szparagowa - jako główne źródło białka, na przetwory, do słoików;
- ogórki - na ogórki kiszone
- buraki i brukiew pastewna - pal licho smak, liczy się dla mnie wielkość plonu
Dynię i cukinię dam na kompostownik i w pryzmy kompostowe. Z resztą ;-) . I tak plany, co na jakich grządkach, pewnie zmienię. Jednak główny schemat pozostanie. Rzodkiewka i sałata idą na wczesny wysiew do zbioru przed wysianiem fasolki szparagowej i ogórków. A rzodkiewka to dla mnie jest jadalna w całości. Już się o tym przekonałem. I tak mam zamiar i w tym roku ją zjadać - razem z liśćmi. A jak wyjdzie z poplonami - czas pokaże. W sierpniu jeszcze można wysiać fasolkę, to chyba fasolka pójdzie po ziemniakach jeszcze. Bób gdzieś wcisnę. Dużo bobu wysiewać nie będę. Najbardziej mi smakuje on na surowo, bez żadnego gotowania. Jako przekąska, podobnie jak zjada się zielony groszek. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz